• Afryka, Chingola 28.01.2008 2 Comments

    Czesc!
    U mnie wszystko ok… no moze poza tym ze elektrycznosc zanika kilka razy w tygodniu i utrudnia to nieco prace.

    Na poczatku stycznia rozpoczal sie rok szkolny i sporo nowej roboty…
    … cos wydrukowac, cos napisac, gdzies pojechac, cos kupic…
    W sumie jeszcze nie prowadze zajec bo jest sporo pracy na komputerze.
    Od poniedzialku do piatku szkola i oratorium, sobota – Magone School (300 dzieciakow), a w niedziele tylko… msza sw. i oratorium.
    Jestem tez odpowiedzialny za dzial IT (Information Technologies) :)
    A co w szkole… studenci sie ucza – tak to wyglada. W sumie niczym sie to nie rozni od innych szkol w Polsce. Z tym wyjatkiem, ze w jednym dniu sa obowiazkowe dwie godziny sportu i wtedy zamykamy szkole i idziemy na boiska (nawet pani sekretarka zamyka biuro i idzie grac w koszykowke). Zajecia rozpoczynaja sie wspolna modlitwa o godz. 8.00 a potem nauka z przerwami (2 krotkie i jedna dluga na obiad) az do 16.45 (nauke konczymy rowniez modlitwa).
    Jak juz bede mial dostep do noramlnego lacza internetowego i troche wiecej czasu to postaram sie cos wiecej napisac o szkole. Pozdr