Tylko w Zambii.
Tak się stało niestety, że prezydent Levi Mwanawasa odszedł do Pana i w ramach żałoby narodowej szkoły zostaną otwarte z tygodniowym opóźnieniem.
W kraju jest w miarę spokojnie choć mówi się, że chińczycy zwijają interes, a hindusi też są niepewni. Podobno nowy „prawdopodobny” prezydent jest zdecydowanym przeciwnikiem napływu ludności z Chin. Wartość dolara pójdzie w górę… zobaczymy jak to się odbije na rynku. Ogólnie jest OK.
Skończył się też COLD SIZON (zimny sezon) więc temperatura skoczyła w góre i już w polarku na modlitwy rano nie idę za to w dzień to mogę zapomnieć o grze w piłkę na zewnątrz.
Pozdrawiam serdecznie z Zambi,
Bartek





